O MNIE

Cześć, Nazywam się Justyna Falkowska i już wiem, że jestem wystarczająco dobra dokładnie taka, jaka jestem.

Ale nie zawsze tak było…

  • nie lubiłam siebie,
  • nie akceptowałam siebie,
  • moje drugie imię brzmiało – Autodestrukcja, a trzecie, czwarte i piąte – Lęk, Stres i Przytłoczenie;  
  • robiłam wszystko, aby świat powiedział mi: “Jesteś czegoś warta!”, bo sama nie byłam o tym przekonana. 

Na szczęście to już nigdy nie wróci, bo wiem, że wszystko czego potrzebuję mam w sobie! Dokładnie tak, jak Ty!

Zanim to do mnie dotarło, musiałam przejść długą drogę! 

Projekt jestem wystarczająco dobra ma być projektem, który chciałabym, żeby istniał kilkanaście i kilka lat temu, gdy ja nie wiedziałam, że jestem wystarczająco dobra, taka jaka jestem i nie miałam pojęcia, że to jest absolutnie najważniejsze przekonanie, które muszę osiadać, aby wieść cudowne życie.

Mam nadzieję, że znajdziesz tu maksymalnie dużo, ekstremalnie przydatnych treści, które zapragniesz od razu sama wykorzystać w swoim życiu i biznesie.

Specjalizuję się w…

Przywracaniu pewności siebie

Urodziłaś się z nieskończonym poczuciem własnej wartości. Potrafiłaś postawić na nogi, w środku nocy, cały dom, tylko dlatego, że chciałaś jeść albo potrzebowałaś, żeby ktoś Cię przytulił. Później, w toku życia, zaczynałaś wątplić w to, że Twoje pragnienia mogą zostać zaspokojone i stopniowo przestawałaś o to zabiegać. Na szczęscie możesz powrócić do stanu, w którym uważałaś, że jesteś najlepsza na świecie. 

Harmonizowaniu ciała i umysłu

Ciało i umysł są ze sobą ściśle połączone. Każda negatywna myśl, każdy obraz, który pojawia się w naszym umyśle znajduje odzwierciedlenie w ciele. To przez nie odczuwasz fizyczny ból głowy, pleców, karku. Nauczę Cię, jak zmienić słowa i obrazy w Twojej głowie na bardziej pozytywne, abyś poczuła się lekko w swoim ciele.

Technikach relaksacyjnych

Odkąd zaczęłam medytować i praktykować mindfulness, nie mam poczucia, że z każdą chwilą w ciągu dnia, moja głowa pompuje się jak balonik, a około 22 jest już większa niż cała kula ziemska. Nauczyłam się spuszczać z siebie emocjonalne powietrze. Dzięki temu mniej się denerwuje i mam więcej cierpliwości, co, przy dwójce małych dzieci, jest w cenie. Pokażę Ci, jak to zrobić! 

Budowaniu wewnętrznej siły

Prawdziwa moc pochodzi zawsze z Twojego wnętrza. Na próżno jej szukać w innych ludziach i okolicznościach. Jeśli uświadomisz sobie, że wszystko czego potrzebujesz masz w sobie i będziesz w 100% przekonana, że:

1) Jesteś wystarczająco dobra.

2) Jesteś warta tego, co najlepsze.

3) Możesz zrobić, cokolwiek sobie wymarzysz.

Czy będzie coś, co będzie w stanie Cię powstrzymać? Na pewno nie!

Własny biznes, kochający partner, dalekie podróże, spokój i życie o jakim marzyłaś jest w zasięgu Twojej ręki.

Radzeniu sobie ze stresem

Nic i nikt nie jest w stanie Cię wyprowadzić z równowagi, dopóki mu na to nie pozwolisz. Żadne wydarzenie, żadna osoba nie wywołuje w nas stresu. Stres wywołuje jedynie nasza interpretacja słów, które ktoś do nas powiedział czy wydarzeń, które nam się przytrafiły.

Zwróć uwagę. Gdyby ktoś nazwał Cię krzesłem, to czy przejęłabyś się tym? Raczej nie, bo wiesz, że to nie prawda.

Gdy ktoś nazywa się z kolei “głupią pipą”, to bierzesz to do siebie i zaczynasz analizować, że może ma trochę racji.

Nauczę Cię spokojniej i z chłodną głową interpretować słowa i wydarzenia. Zaczniesz działać proaktywnie, a nie reaktywnie na to, co Ci się przytrafia.

Zmianie szkodliwych przekonań na bardziej wspierające.

Dbamy o nasze telefony komórkowe i komputery. Aktualizujemy je regularnie, żeby działały szybko i bez zarzutu.

A kiedy Ty ostatnio aktualizowałaś oprogramowanie w swojej głowie? Założę się, że nie jesteś w stanie sobie tego przypomnieć.

W 95% to, co robimy i myślimy sterowane jest przez naszą podświadomość, w której przechowywane są nasze przekonania. Większość z nich jest stara, nieaktualna i do tego niewspierająca. Mój ulubiony przykład takiego przekonania to:

“Nie można mieć wszystkiego.”

Wśród kobiet spotykam się z nim bardzo często. Objawia się tym, że kobieta uważa, że skoro ma piękny dom, dobrego męża, grzeczne dzieci, to jeszcze do tego, gdyby doszła własna, dobrze prosperująca firma, to byłaby to już przesada, bo przecież “nie można mieć wszystkiego.”

Nic bardziej mylnego!

Zasługujesz na to, co najlepsze, bo jesteś wystarczająco dobra i możesz mieć to, czego chcesz.

Wszystko jest osiągalne!